Przykładowy jadłospis

Dawniej pisałam, jak wyglądał wtedy mój jadłospis, przy którym waga stała w miejscu. Teraz czas na jego aktualizację i opisanie, jak odżywiam się aktualnie.

44077435 - woman's hands on notebook computer for relax.
  • godz. 7:30 lub bliżej 8:00 – 1 śniadanie: 250 ml mleka roślinnego (najczęściej sojowe albo migdałowe, rzadziej kokosowe) + solidna porcja górskich płatków owsianych i dodatki: rodzynki, (od święta) jagody goji, siemię lniane, sezam, pestki dyni i słonecznika + 1 banan;
  • godz. 10:30 – 2 śniadanie: 2-3 kanapki z chleba baltonowskiego (ostatnio część zamieniam na razowy) z masłem i najczęściej wędliną. Idealnie, jeśli mam do tego małego lub średniego pomidora. Do tego herbata (owocowa lub czarna) z 1-2 łyżeczkami białego cukru;
  • godz. 13:00 – przekąska w postaci owocu (najczęściej jabłko) i jogurtu naturalnego z ziarnami zbóż, do tego coś słodkiego, np. batonik musli albo cukierek lub czekoladka, jeśli akurat mamy je w pracy 😉
  • godz. 16:30-17:00 – obiad, np. 2 pieczone podudzia kurczaka przyprawione mieszanką do mięsa drobiowego + groszek konserwowy lub pomidor posolony, ewentualnie z dodatkiem śmietany + puree ziemniaczane;
  • godz. 19:30 – kolacja, tj. 2 kanapki, z czego jedna z wędliną albo serem, a druga koniecznie na słodko, tj. z dżemem, ewentualnie z miodem.

W międzyczasie zdarza się, że dochodzą drobne przekąski.

Zdaję sobie sprawę z tego, że ta dieta jest jeszcze daleka od ideału, ale przynajmniej daje efekty 😉 Sprawdza się zatem zapewnienie ze strony www.dietetykwszczecinie.pl/dietetyka-online.html o tym, że „(…) najważniejsza jest dieta, która stanowi 60% sukcesu, pozostałe 30 procent stanowi dobrze ułożony trening„. Mimo że łącząc dietę z treningiem, miałam bardziej widoczne efekty, to nawet odpuszczając trochę ćwiczenia, ale zachowując podobny jadłospis, czuję, że stare spodnie robią się ciasne 😉

Najlepiej wypada u mnie chyba śniadanie, bez którego nie wychodzę z domu – może 1 lub 2 razy w życiu zdarzyło mi się nie zjeść śniadania przed wyjściem do pracy czy szkoły. Nie bez powodu mówi się, że dzień trzeba zacząć od dobrego śniadania i tu również odsyłam do artykułu na temat jego roli w naszej diecie:

i drugiego już na temat samej próby przytycia:

Reklamy

3 thoughts on “Przykładowy jadłospis

  1. Dzięki za komentarze. Faktycznie mam dość nietypowy problem, ale w najnowszym wpisie (o celiakii) wyszła na jaw prawdopodobna przyczyna tego, czemu tak ciężko jest mi zdobyć kolejne kilogramy.

    Lubię to

Skomentuj wpis

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s