Czyżby kontuzja i odpoczynek od treningów?

Od ok. 2 tygodni odczuwam ból w kolanie, którego nie zdążyłam jeszcze skonsultować ze swoim trenerem (nawał pracy i obowiązków po obu stronach, przez które wypadły nam 2 wspólne spotkania). Na pewno jednak sama nie podejmę się ćwiczeń, więc chyba czeka mnie krótka przerwa od treningów. 

Ból zaczął się kilka dni po ostatnim samodzielnym treningu, którego się podjęłam 25 listopada. Być może wykonywałam ćwiczenia nieprawidłowo, a może to po prostu zwykły zbieg okoliczności. Są różne dni – raz mam wrażenie, że już mija, innego dnia kuśtykam schodząc po schodach, bo wtedy ból jest najbardziej odczuwalny.

Oprócz treningu personalnego 1 w tygodniu (+ ewentualnie dodatkowy raz samodzielnie, bez trenera), od sierpnia grałam w tenisa 1 w tygodniu. Niestety z pewnych względów musiałam zrezygnować z końcem listopada, więc wygląda na to, że nie ma szans zdążyć z postanowieniem zyskania 5 kg w tym roku. Dobrze, że przynajmniej utrzymuję zdobyte już dodatkowe 2,5 kg, bo od dłuższego czasu moja waga utrzymuje się na poziomie 63,5 kg (zaczynałam od 61 kg). Myślę, że na razie nie podbiję zbytnio wagi, bo w międzyczasie pojawiły się u mnie objawy AZS, przez co musiałam przejść na dietę eliminacyjną i w szczególności na początku wykluczyłam z jadłospisu część ulubionych produktów (w tym – niestety – mleko krowie, które zastępuję sojowym, migdałowym albo ryżowym). W tej chwili jest dużo lepiej, więc już wróciłam do wielkości porcji i ilości posiłków z początku diety. Może więc dobiję do końca roku (w szczególności po Świętach 😉 chociaż do pełnych 64 kg.

Reklamy

Skomentuj wpis

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s