Podsumowanie listopada

Ten okres był słaby pod względem ćwiczeń. Z jedzeniem bywa różnie –  jednak lepiej jest, kiedy ktoś mnie pilnuje i systematycznie sprawdza, chociaż grzeszki polegały głównie na podjadaniu słodkości. Na szczęście rzadsze ćwiczenia nie odbijają się na wadze, bo co jakiś czas wzrasta i w tej chwili ważę nieco ponad 63 kg

Standardowo prezentuję tabelę z Runtastic:

Aktywność w grudniu

Z pewnych względów zdecydowałam się na razie odpuścić tenisa, więc ostatni trening miałam 27 listopada. Zobaczymy, jak będzie wyglądał grudzień.

Reklamy