Wychodzenie na prostą

Dzisiaj będzie krótko i konkretnie… W końcu mogę nieco zluzować z dietą (za wyjątkiem bezglutenowej) i powoli wprowadzam wykluczone ponad 2 miesiące temu produkty z wysoką zawartością fruktozy. Dzisiaj po raz pierwszy zamówiłam też catering całodniowy z menu bezglutenowym i bezlaktozowym… Czytaj dalej

Reklamy

Artykuł o nietolerancjach pokarmowych

Niestety (albo stety), ze względu na wykrytą u mnie celiakię (o której już pisałam), będę Was czasem męczyć wpisami na ten temat. Dodam tylko, że waga przestała już spadać i utrzymuje się na poziomie ok. 63,5 kg. Jem cały czas podobnie, aczkolwiek co jakiś czas zauważam złą reakcję na jakiś produkt, dlatego prowadzę dokładny dzienniczek, aby na tej podstawie wyłapać, co jeszcze mi szkodzi. W ramach przypomnienia, jestem na diecie bezglutenowej i bezmlecznej. Czytaj dalej

Wyrok: CELIAKIA

Dieta bezglutenowa przy celiakii

W kwietniu pisałam, że udało mi się osiągnąć mój wymarzony cel w postaci dodatkowych 5 kg. Tym razem nie mam dobrej wiadomości, bo wyszła na jaw przyczyna tego, dlaczego:

  • tak długo miałam problem z przybraniem na wadze, a to co przybrałam, to głównie zasługa ćwiczeń (4 z 5 dodatkowych kg to masa mięśniowa);
  • co chwilę łapię infekcje, w tym od roku mam problemy z zatokami, a z AZS problem właściwie zaczynał się pokazywać już kilka lat;

Czytaj dalej

Cel (prawie) osiągnięty

Waga 66.1 kg

Pisałam już o tym, że od wagi 61 kg chciałam dojść do 66 kg. Dzisiaj z rana moim oczom ukazała się waga dokładnie 66,1 kg, więc skakałam z radości, że udało mi się aż tyle osiągnąć. W ramach przypomnienia dodam, że dotychczasowe próby przybrania na wadze kończyły się… brakiem efektów. A właściwie tylko raz jako nastolatka, po tygodniowej kuracji koktajlami Herbalife przybrałam 1 kg, ale przez uczucie sytości i coraz większy brzuszek już w tak krótkim czasie, zrezygnowałam. Czytaj dalej